Gwiezdne Wojny
Wojny Klonów
Animacje
Niezbadane Krainy
News
Słyszeliście ten krzyk? To nie był zwykły dźwięk TIE Fightera. To Sam Witwer, który właśnie wrócił do swojej życiowej roli, a internet zapłonął szybciej niż miecz świetlny na Mustafarze. Zapomnijcie o jasnej stronie Mocy - nadchodzi "Shadow Lord".
Kliknij obraz by obejrzeć trailer☝️
No dobra, usiądźcie, bo Dave Filoni znowu to zrobił. Najnowszy zwiastun "Star Wars: Maul - Shadow Lord" to nie jest kolejna cukierkowa animacja. To, co uderza od pierwszej sekundy, to styl. Pamiętacie te plotki o "malarskim" podejściu? To prawda. Twórcy mieszają tutaj surowość "Wojen Klonów" z czymś, co wygląda jak ożywione concept arty na sterydach. Mamy tu brud, neony planety Janix (o której za chwilę) i technikę przypominającą malowanie na szkle. To wygląda obłędnie i niepokojąco - dokładnie tak, jak powinno wyglądać życie kogoś, kto został przecięty na pół i trzyma się życia tylko dzięki czystej nienawiści.
W zwiastunie widzimy Maula, który nie tuła się po pustyniach, ale buduje swoje imperium na Janix. IGN już zdążył nazwać tę nową lokację "jedną częścią Gotham, jedną częścią Metropolis i stuprocentowym Star Wars". To planeta-miasto zbudowana w kraterze, miejsce, gdzie Imperium jeszcze nie zdążyło położyć swojej ciężkiej łapy. Idealna kryjówka dla syndykatu zbrodni, prawda? Widzimy Maula "otrzepującego się z kurzu" po tym, jak Ahsoka skopała go w finale "Wojen Klonów". Jest wściekły, jest metodyczny i - co najważniejsze - nie jest sam.
To jest ten moment, w którym fani Legend (tzw. starego kanonu) wstrzymali oddech. W trailerze u boku Maula pojawia się czerwonoskóra Twi’lekanka. Oficjalnie nazywa się Devon Izara (głos podkłada Gideon Adlon), ale bądźmy szczerzy - to duchowa spadkobierczyni Darth Talon. George Lucas latami marzył o duecie Maul-Talon w swojej niedoszłej trylogii sequeli i wygląda na to, że Filoni w końcu spełnia to marzenie, remiksując je na potrzeby nowych czasów. Devon to "rozczarowana Padawanka", która szuka celu. A kto jest lepszym nauczycielem dla zagubionej duszy niż najbardziej toksyczny eks-Sith w galaktyce?
Sam Witwer jako Maul to oczywistość - ten człowiek jest Maulem. Ale spójrzcie na resztę listy płac, bo robi się gęsto. Wagner Moura (tak, ten Pablo Escobar z Narcos!) wciela się w postać Brandera Lawsona, co sugeruje, że będziemy mieli do czynienia z ciężkim, charyzmatycznym przeciwnikiem lub sojusznikiem. A na deser? Richard Ayoade (legenda IT Crowd) jako droid o ksywce "Two-Boots". Jeśli to nie jest przepis na wybuchową mieszankę dramatu kryminalnego i czarnego humoru, to nie wiem, co nim jest.
"Star Wars: Maul - Shadow Lord" to animowany thriller kryminalny osadzony w "Mrocznych Czasach" - tuż po Rozkazie 66, a przed wydarzeniami z Solo i Rebeliantów. Śledzimy losy Maula, który próbuje odbudować swoją potęgę (Karmazynowy Świt) w świecie, który właśnie przewrócił się do góry nogami. To opowieść o zemście, budowaniu imperium zbrodni i relacji mistrz-uczeń w krzywym zwierciadle. Premiera 6 kwietnia 2026 na Disney+ (startujemy od razu z dwoma odcinkami!), a finał, oczywiście, 4 maja.
KLIKNIJ OBRAZ 👆
KLIKNIJ OBRAZ 👆
KLIKNIJ OBRAZ 👆