Brandon Sanderson
Z Mgły Zrodzony
Ghostbloods
Niezbadane Krainy
News
Brandon Sanderson, człowiek-maszyna współczesnej fantastyki, właśnie postawił ostatnią kropkę w pierwszym tomie trzeciej ery serii „Zrodzony z Mgły”. Choć na premierę jeszcze poczekamy, autor potwierdził, że projekt „Ghostbloods” oficjalnie wyszedł z fazy planowania prosto w objęcia redaktorów. To najważniejsza wiadomość dla fanów Cosmere od czasu ogłoszenia słynnych „Sekretnych Projektów”.
Trzecia era cyklu "Zrodzony z Mgły", roboczo zatytułowana "Ghostbloods", to jeden z najbardziej wyczekiwanych powrotów w świecie Cosmere. Po epickim finale ery drugiej, Sanderson zabiera nas w podróż do świata, w którym magia spotyka się z technologią przypominającą nasze lata 80. XX wieku. Zapomnijcie o rewolwerach i pociągach - nadchodzi czas komputerów, szpiegowskich intryg i rozkwitu organizacji Ghostbloods, której macki sięgają daleko poza planetę Scadrial. Klimat ma oscylować wokół thrillera szpiegowskiego, co w połączeniu z unikalnym systemem allomancji obiecuje powiew świeżości, na który czekali fani znudzeni klasycznym high fantasy.
Wiadomość o ukończeniu pierwszej wersji tekstu (tzw. first draft) nadeszła prosto z cyfrowych kanałów Sandersona. W swoim ostatnim cotygodniowym updacie na YouTube autor z dumą ogłosił, że licznik postępu dla „Ghostbloods Book One” osiągnął upragnione 100%. Sanderson słynie z transparentności wobec czytelników, a jego słynne paski postępu na stronie internetowej są dla fanów równie emocjonujące, co wyniki meczów dla kibiców piłki nożnej. Ukończenie tak ogromnej cegły to dowód na to, że mimo licznych projektów pobocznych, autor nie stracił z oczu swojej głównej osi fabularnej.
Choć tempo pisania Sandersona jest legendarne, na horyzoncie pojawił się czynnik, który może nieco ostudzić zapał niecierpliwych czytelników. W swoim podsumowaniu „State of the Sanderson” oraz ostatnich wypowiedziach autor zaznaczył, że rozmowy z Hollywood dotyczące ekranizacji "Archiwum Burzowego Światła" oraz "Zrodzonego z Mgły" nabierają tempa.
„Spodziewajcie się, że kiedy jakakolwiek umowa z Hollywood zostanie sfinalizowana, prawdopodobnie będę musiał wstrzymać pisanie kolejnych tomów Ghostbloods, aby poświęcić pełną uwagę projektom filmowym i telewizyjnym. Mam wszelkie zamiary być bardzo zaangażowanym w każdą adaptację moich dzieł” - przyznał Sanderson.
Wspomniane „poświęcenie uwagi” oznacza, że autor chce uniknąć błędów innych wielkich twórców i osobiście dopilnować, by Scadrial na ekranie wyglądał dokładnie tak, jak w naszych głowach.
Kiedy zatem weźmiemy „Ghostbloods” do rąk? Mimo ukończenia pierwszego tomu, Brandon planuje napisać całą trylogię zanim wyda pierwszą część, aby zapewnić serii spójność, jaką znamy z oryginalnej trylogii "Mistborn". Obecne prognozy rynkowe i harmonogram wydawniczy Tor Books wskazują na rok 2028 jako realny termin debiutu. Zanim to jednak nastąpi, fani dostaną w swoje ręce szósty "Sekretny Projekt", zatytułowany "The Fires of December", który ma ukazać się pod koniec 2026 roku (oczywiście na naszym ojczystym poletku dużo później). Sanderson nie daje nam odpocząć, ale przy takim planie wydawniczym nikt nie powinien narzekać na nudę.
źródła:
- winteriscoming.net: Brandon Sanderson has finished writing the next Mistborn novel (opublikowany 15 Sty 2026)
- brandonsanderson.com: State of the Sanderson 2025 (opublikowany 19 Gru 2026)
KLIKNIJ OBRAZ 👆
KLIKNIJ OBRAZ 👆
KLIKNIJ OBRAZ 👆